Graliśmy w ramach eventu, w grupie raczej doświadczonych graczy, którzy rzadko grają wspólnie. Konwencja gry i znany wielu temat sprawia, że bardzo łatwo jest złapać wspólny wajb przy stole. Cytując gracza „Czerwiu” – gra jest doświadczeniem terapeutycznym, która pozwala zajrzeć w przeszłość i pomóc leczyć traumę remontu z przeszłości :).
Jedyne, co czasem wpływa na płynność rozgrywki, to moment, w którym trzeba wziąć oddech i zastanowić się nad tym, kto, jak i ile razy grał swoją agendą, aby przyznać punkty doświadczenia. Jest drobna uwaga, która nie powinna was powstrzymywać przed spróbowaniem gry.
Grę z całego serca polecam, nie trzeba być wielce doświadczonym, ale minimalne doświadczenie z grami RPG się przyda. Ja, na pewno będę wracał do remontu, bo jak w prawdziwości, żaden nie kończy się tak samo.
Dobrej zabawy!